Skip to main content

Jak sprzedać mieszkanie? Analiza przypadku

Jak sprzedać mieszkanie? Szybko i skutecznie.

Sprzedałeś przez pośrednika? Skąd przyszło Ci to do głowy? – zapytał Adam, najbliższy przyjaciel Mariusza – Przecież mogłeś zaoszczędzić trochę kasy, to takie proste… Mariusz, trochę zaskoczony tym tonem, przez chwilę się zawahał, ale odpowiedź miał przygotowaną. W jego głowie była ona już od dawna, bo przecież dokonał świadomego wyboru sposobu sprzedaży swojego mieszkania.

Mariusza poznałem kilka lat temu, gdy po raz pierwszy trafił do mojego biura chcąc wynająć swoje i żony mieszkanie. Ich wyjazd do Norwegii, początkowo tylko po to, aby sobie dorobić, zmienił ich życie i postanowili już tam zostać na zawsze. Wtedy chętnie zająłem się ich nieruchomością, w bardzo dobrym stanie i wyposażoną. Klient znalazł się bardzo szybko, już w dniu publikacji ogłoszenia. Cały proces wynajmu przebiegł szybko i pomyślnie. Najem trwał ponad półtora roku, a gdy się skończył, Mariusz wraz z żoną podjęli decyzję o sprzedaży mieszkania i ponownie zgłosili się do mnie.

Tym razem było jednak inaczej, czułem, że skoro znów mnie wybrali, będzie to wymagało wyjaśnienia wielu dodatkowych spraw. Sprzedaż mieszkania uruchomiła procedurę „kolejnych kroków szybkiej sprzedaży”. Z rozmowy z Mariuszem wiedziałem już bardzo dużo, cel został sprecyzowany. Kolejne, formalne kroki, wydawały się początkowo proste, aż do chwili, gdy wspólnie odkryliśmy problemy prawne z komórką lokatorską.

Okazało się bowiem, że Mariusz nie posiadał umowy notarialnej do tej części nieruchomości, konieczne było uregulowanie sprawy. Udało się to szybko załatwić. Z analizą rynku i wyceną nie było już tak łatwo – Mariusz wraz z żoną z odległej Norwegii mieli duże wyobrażenie o wartości swojego mieszkania, niestety bez oparcia w faktach. Jego stan techniczny po opuszczeniu przez najemcę nie był zadowalający. I tutaj ponownie zostałem zaskoczony przez właścicieli, lecz sposób, w jaki ich oczekiwania zostały wyrażone, wzbudził we mnie dużo pozytywnych emocji.

Mariusz dokładnie wiedział, czego może oczekiwać od usługi pośrednictwa. W pewnej chwili wydawało mi się, że to on przejął inicjatywę. Zadawał pytania, a odpowiedzi były szczegółowo omawiane. Pojawiła się bardzo ważna kwestia przygotowania nieruchomości do sprzedaży. Mariusz wiedział, że jestem home stagerem i wykonuję takie stylizacje, aby sprzedać szybko i w najlepszej możliwej cenie. Przygotowałem plan niezbędnych prac w mieszkaniu, w tym odświeżenie i malowanie dwóch z trzech pokoi, sprzątanie mieszkania, aranżacja pomieszczeń do sesji zdjęciowej i przygotowanie dnia otwartego. Cały projekt zmian wraz z kosztorysem został zaakceptowany przez właścicieli. Gdy szacowaliśmy cenę ofertową wzięliśmy pod uwagę poniesione nakłady, mimo to nie odbiegała ona od cen transakcyjnych obowiązujących w tym czasie.

Kiedy byłem już gotów na publiczne wystawienie oferty, stało się to, czego gdzieś po cichu oczekiwałem. W zaledwie kilka godzin po ukazaniu się ogłoszenia otrzymałem szereg zapytań od zainteresowanych klientów. Wykonałem kilka prezentacji, w czasie których każdy z oglądających nieruchomość był mocno zainteresowany. Po dwóch dniach mieszkanie zostało sprzedane, a w ciągu kolejnych kilku podpisano umowę przedwstępną, sformalizowano finansowanie i w końcu umowę przeniesienia własności.

Gdy spotkałem się ponownie z Mariuszem powiedział mi, że świadomie dokonał wyboru mojego biura. Wybrał taki sposób sprzedaży mieszkania, bo wiedział, że tylko tak sprzeda je szybko i będzie uwolniony od wielu związanych z tym problemów. Mariusz ceni sobie swój czas, którego wciąż każdemu z nas brakuje.

 

Tomasz Ziemann

Artykuł ukazał się w gratka.pl pod tym linkiem tutaj

Udostępnij

Tomasz Ziemann

Akredytowany home stager "Stage It Up". Pośrednik w obrocie nieruchomościami i właściciel marki "ZIEMANN NIERUCHOMOŚCI". Jego realizacje home stagingowe i wykonane aranżacje nieruchomości do sesji zdjęciowych potwierdzają skuteczność świadczonej usługi w szybkiej sprzedaży.

Ciekawy blog? Proszę przekaż dalej :-)